Alantan Plus krem

P1200432            Pewnego dnia, pierwszy raz od kilku lat dostałam mocnego  zaostrzenia AZS. Jako, że wiele lat nie miałam właściwie objawów choroby, nie miałam w domu żadnych maści, czy kremów ze sterydami. Uczulenie miałam na całych rękach, ręce bardzo bolały, ciężko było zrobić cokolwiek, bo nie mogłam ich nawet podnieść za wysoko, zaczęły się już robić rany, a zanim dotarłam do lekarza to musiałam sobie jakoś przez te kilka dni poradzić. Udałam się do apteki i przypomniałam sobie o Alantanie. Kupiłam krem i bandaże, w domu wszystko pozakładałam i stan mojej skóry zaczął się poprawiać (smarowałam często w ciągu dnia). Aktualnie nie mam większych problemów ze skórą, ale często po zjedzeniu czegoś puchną mi usta, robią się czerwone, swędzą, a po pewnym czasie robią się suche, sypie się z nich naskórek, bolą, a czasami robią się rany, aby temu zapobiec od razu smaruję Alantanem i wszystko szybciej się goi . Jeśli mam jakieś niewielkie plamki na skórze to nawet bez dodatkowych lekarstw, Alantan sobie z nimi radzi. Gdy na skórę używam sterydów i smaruję ją nimi daną ilość razy dziennie, to w między czasie używam też Alantanu.                      Głównymi jego składnikami są alantoina, która ma działanie przeciwzapalne, łagodzące i wygładzające skórę oraz dexpanthenol, który przyspiesza gojenie oraz nawilża skórę.

P1200428

P1200433P1200438

Dodaj komentarz